Sezonowe kreacje z charakterem

sukienki

Jesień i zima, to pory roku, które dają się we znaki nam wszystkim: zimno, chce się spać , mało słońca , ale wydaje się, że najbardziej w tym czasie cierpią kobiety i dziewczynki.

Deszczowo-mroźny czas ma bowiem to do siebie, że w znacznym stopniu ogranicza paniom pole do popisu w kwestii ubioru, a ściślej mówiąc, utrudnia im korzystanie z sukienek i minisukienek, które przecież tak uwielbiają nosić. Sezonowe kreacje z charakterem dzielą się bowiem na dwie kategorie: wiosenno-letnie i jesienno-zimowe. Nie tajemnica zaś jest, iż kategoria pierwsza pęka w szwach jeśli chodzi o ilość dostępnych ciuszków, a druga, niestety, niemalże świecie pustkami. Lekkie, zwiewne tkaniny, z których uszyte są sukienki letnie nie sprawdzą się przecież zimowa porą, gdzie królują płatki śniegu i chłodny, przeszywający wiatr, a nie promienie słońca i ciepły, orzeźwiający wietrzyk.

Wiosna i lato, to czas, kiedy projektanci mody mają ręce pełne roboty. Budzący się do życia świat inspiruje projektantów i stylistów do tworzenia kreacji i stylizacji tak nowych i świeżych, jak on sam. Delikatne, przewiewne i lekkie suknie i sukienki szturmem podbijają serca i garderoby pań, które z każdych zakupów wracają do domów z kolejnym nabytkiem.

Sukienek jest do wyboru, do koloru. Kobiety mogą przebierać w bogatym asortymencie nieprzerwanie. Wśród całej gamy dostępnych produktów, coś dla siebie znajda zarówno zwolenniczki elegancji, szyku i klasy, jak również osoby, które cenią sobie sportowy luz i wygodę, wielbicielki efektownych deseni (kolorowe sukienki w kwiaty, groszki, prążki, kratkę, geometryczne wzory itd.) oraz kobiety ceniące sobie skromność i prostotę (sukienki w odcieniach pastelowych, bez wzorów, jednolite, stonowane, gładkie), panie lubiące podkreślać swoje kształty (sukienki dzianinowe, dopasowane do ciała, opinające, modelujące sylwetkę) oraz te, które chcą, np. ukryć zbyt szerokie biodra (sukienka rozkloszowana, princeska) albo „brzuszek” (sukienki drapowane, warstwowe).

Fason sukienki, to jednak nie wszystko. Równie istotny jest także rodzaj materiału, z którego dana kreacja została uszyta albowiem, tak naprawdę, to właśnie materiał, nie sam krój, decyduje o ostatecznych charakterze stroju, np. sukienka typu  princeska nie istnieje jeśli do jej uszycia nie użyto, m.in. tiulu, jeśli zaś mamy do czynienie z sukienką ogrodniczki, to pierwsze skrzypce zawsze gra dżins.